Odma to nie dodatek do silnika, tylko zawór bezpieczeństwa. Przez pierścienie tłokowe zawsze przedostaje się trochę spalin do skrzyni korbowej i gdyby nie było ich którędy odprowadzić, ciśnienie wypchnęłoby uszczelniacze. Ten tekst tłumaczy, jak odma pracuje, dlaczego się zatyka i co się dzieje, kiedy przestaje nadążać.
Skąd w skrzyni korbowej biorą się gazy
W czasie suwu pracy nad tłokiem panuje kilkadziesiąt barów. Pierścienie uszczelniają cylinder dobrze, ale nigdy idealnie, więc część spalin przeciska się obok nich w dół, do skrzyni korbowej. Nazywa się to przedmuchami. Ma je każdy silnik, także nowy prosto z fabryki. Różnica polega wyłącznie na tym, ile.

Gdyby te gazy zostały zamknięte pod maską, ciśnienie rosłoby aż do chwili, w której wypchnęłoby najsłabszy uszczelniacz. Dlatego skrzynia korbowa jest połączona z dolotem. Podciśnienie w kolektorze zasysa gazy z powrotem do cylindrów, gdzie idą do spalenia jeszcze raz. Po drodze przechodzą przez separator, którego zadaniem jest wytrącić z nich mgłę olejową i zawrócić olej do miski. Całość, razem z zaworem regulującym przepływ, kierowcy nazywają odmą.
Dwie rzeczy warto zapamiętać od razu. Po pierwsze, im bardziej zużyte albo zakoksowane pierścienie, tym więcej przedmuchów i tym ciężej pracuje odma, dlatego zapieczone pierścienie tłokowe i zatkana odma tak często chodzą w parze. Po drugie, przez odmę przechodzą nie tylko spaliny, ale też para wodna. To ona odpowiada za większość kłopotów.
Dwie awarie, które są swoim przeciwieństwem
Warsztatowe „odma nawalona” obejmuje dwie różne usterki, a ich objawy są odwrotne. Wrzucanie ich do jednego worka to najczęstszy powód, dla którego ktoś wymienia część i problem zostaje.
| zawór i przewody zatkane | zawór zablokowany otwarty | |
|---|---|---|
| co się dzieje | gazy nie mają ujścia | do dolotu leci nieodmierzone powietrze |
| ciśnienie w skrzyni | rośnie | spada, bywa podciśnienie |
| wolne obroty | zwykle normalne | podwyższone albo pływające |
| typowy skutek | wycieki, wypchnięty bagnet | uboga mieszanka, błąd sondy |
| olej w dolocie | dużo | mało albo wcale |
Ten tekst dotyczy głównie pierwszego przypadku, bo to on niszczy silnik. Drugi bywa uciążliwy, ale rzadko kosztuje coś więcej niż zawór.
Dlaczego odma się zatyka
Sprawcą nie jest brud w oleju, tylko woda. Podczas spalania powstaje para wodna i jej część trafia razem z przedmuchami do skrzyni korbowej. Kiedy olej ma temperaturę roboczą, ta woda odparowuje i wychodzi z gazami. Kiedy silnik nie zdąży się rozgrzać, zostaje w środku i miesza się z mgłą olejową w gęstą, jasną maź, którą mechanicy nazywają majonezem.

Maź osadza się dokładnie tam, gdzie jest najzimniej: w separatorze, w karbowanym wężu, pod korkiem wlewu oleju. Zimą przymarza i potrafi zablokować przelot w jedną noc. Dlatego zatkana odma to choroba aut jeżdżących krótko po mieście, a nie aut z dużym przebiegiem trasowym. Samochód z trzystoma tysiącami kilometrów autostrady miewa czystszą odmę niż trzyletnie auto, które codziennie robi cztery kilometry do pracy i cztery z powrotem.
Drugi mechanizm działa wolniej. Gorące spaliny niosą sadzę, ta przykleja się do ścianek kanałów i z czasem zmniejsza ich przekrój. To normalne zużycie, tylko rozłożone na dziesiątki tysięcy kilometrów.
Popularna rada, że wystarczy lać dobry olej i problemu nie będzie, jest prawdziwa w połowie. Lepszy olej mniej odparowuje i wolniej się utlenia, więc mgła olejowa w gazach jest rzadsza. Ale ilości wody w skrzyni korbowej to nie zmienia. Krótkie trasy zatkają odmę także na najdroższym oleju.
Po czym poznasz, że odma nie nadąża
- Wycieki tam, gdzie wcześniej ich nie było. Spod pokrywy zaworów, przy uszczelniaczu wału, wokół miski olejowej. Ciśnienie szuka najsłabszego punktu i znajduje go.
- Bagnet, który syczy przy wyciąganiu albo sam się unosi w prowadnicy.
- Olej w karbowanym wężu i w kolektorze dolotowym. Po odpięciu węża widać mokre, tłuste ścianki.
- Emulsja pod korkiem wlewu oleju. Sama w sobie niczego nie przesądza, u auta miejskiego zimą to normalne, ale razem z pozostałymi objawami staje się sygnałem.
- Ubytek oleju bez plamy na parkingu i bez dymu z rury. Olej idzie do spalenia razem z gazami, więc znika po cichu.
- Podwyższone lub pływające wolne obroty, czasem błąd o zbyt ubogiej mieszance. To już objaw zaworu zablokowanego otwartym.
Skutki, jeśli zostawić to na później
Nadciśnienie w skrzyni korbowej nie ustępuje samo i zwykle rozwija się w tej samej kolejności.

Najpierw wypycha uszczelniacze. To najtańszy scenariusz i zarazem najczęstszy: kilka plam pod autem, wymiana uszczelniacza i przy okazji czyszczenie odmy.
Potem olej zaczyna trafiać do dolotu. W silniku wolnossącym kończy się to zaolejoną przepustnicą i nierówną pracą na wolnych obrotach. W turbodoładowanym jest gorzej, bo olej przechodzi przez intercooler i osiada na jego ściankach. Auto dławi się przy mocniejszym przyspieszeniu, a właściciel szuka winy w turbinie, bo objaw wygląda identycznie.
W dieslu z filtrem cząstek stałych dochodzi jeszcze jedno. Olej wciągnięty do dolotu spala się i zostawia popiół, którego wypalanie nie usuwa. Filtr zapycha się szybciej, niż wynikałoby z przebiegu, a przyczyna leży dwa metry dalej.
Najrzadszy przypadek jest najdroższy. W silniku z mocno zużytymi pierścieniami i całkowicie zablokowaną odmą ciśnienie potrafi wycisnąć olej przez tylny uszczelniacz wału korbowego. Wtedy do wymiany idzie także sprzęgło, bo olej trafia na tarczę.
Jak to sprawdzić bez podnośnika
Trzy próby, na które wystarczy kwadrans. Silnik ma być rozgrzany do temperatury roboczej.

Bagnet. Wyciągnij go przy pracującym silniku, na wolnych obrotach. Jeśli syczy, sam się unosi albo wyrzuca mgłę oleju, ciśnienie w skrzyni jest za wysokie.
Kartka. Zdejmij korek wlewu oleju i połóż na otworze zwykłą kartkę papieru. Przy sprawnej odmie kartka leży spokojnie albo lekko przywiera. Jeśli podskakuje rytmicznie, gazy nie mają ujścia. W niektórych silnikach delikatne pulsowanie jest normalne, więc traktuj tę próbę jako wskazówkę, nie jako wyrok.
Wąż. Odepnij karbowany przewód między odmą a dolotem i zajrzyj do środka. Warstwa oleju na ściankach oznacza, że separator przestał wytrącać mgłę.
Jeśli szukasz odpowiedzi na inne pytanie, czyli czy Twój ubytek oleju idzie przez odmę, czy przez uszczelniacze zaworowe, to osobny temat i rozpisaliśmy go w tekście czy przez odmę może brać olej.
Czego płukanka tutaj nie zrobi
Trzeba to powiedzieć wprost, bo w sieci krąży odwrotna obietnica. Płukanka pracuje w oleju. Przechodzi przez kanały olejowe, miskę, filtr i rowki pierścieniowe. Separator oraz przewody odmy leżą poza tym obiegiem, więc płukanka do nich nie dociera. Zapchany separator czyści się mechanicznie albo wymienia i żaden preparat wlany do wlewu tego nie zastąpi.
Sens pośredni jednak istnieje. Im mniej nagaru w rowkach pierścieniowych, tym lepiej pierścienie przylegają do gładzi i tym mniej spalin ucieka w dół. Mniej przedmuchów to mniej pary wodnej i mniej mgły olejowej w odmie, czyli wolniejsze zarastanie. Płukanka nie odetka odmy, ale zmniejsza obciążenie, z którym ta odma musi sobie radzić na co dzień.
Jak nie doprowadzić do zatkania
Najskuteczniejsza rzecz jest darmowa. Raz na jakiś czas przejedź dłuższą trasę, tak żeby olej naprawdę osiągnął temperaturę roboczą i utrzymał ją przez kilkadziesiąt minut. Wtedy woda odparowuje i wychodzi razem z gazami. Kwadrans jazdy po mieście tego nie załatwia, bo wskaźnik na desce pokazuje temperaturę płynu chłodzącego, a olej rozgrzewa się wyraźnie wolniej.
Poza tym trzymaj się interwału wymiany oleju, a przy jeździe wyłącznie miejskiej skróć go. Przy każdej wymianie zajrzyj pod korek wlewu i do węża odmy, to trzydzieści sekund. I wbrew temu, co czasem można przeczytać, producenci w większości nie umieszczają czyszczenia odmy jako osobnej pozycji w przeglądzie. Nikt nie zrobi tego za Ciebie, dopóki sam o to nie poprosisz.
